Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Natasza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Natasza. Pokaż wszystkie posty

sobota, 23 czerwca 2012

Ciekawość.

Rozmawiamy sobie. Mówię do Nataszy:
- Ależ mnie boli głowa, chyba mi zaraz pęknie! :)
- Mogę zobaczyć?

:)

sobota, 2 czerwca 2012

Ograniczenia.

Jeden dzień podczas wyjazdu do Krakowa był bardzo słodki. Wszystko miało związek z wyjściem do Lwowskiej Manufaktury Czekolady. Natasza ze smakiem zajadała się czekoladą. Po kolejnym kawałku mówię...
- Oj, chyba trzeba jakieś ograniczenia wprowadzić.
Miałam na myśli ograniczenia słodkości w tym dniu. Na co Natasza odpowiedziała:
- Tak! Nie będziemy dzisiaj myć głowy!
A po chwili.
- Umyjemy tylko buzię, ręce i zęby, nie będę się kąpać. W końcu jest Dzień Mamy!!!

Faktycznie był Dzień Mamy :))

wtorek, 8 maja 2012

Euro.

Euro zbliża się wielkimi krokami, trzeba Nataszę odrobinę wyedukować w temacie ;) Rozmawiamy i mówię jej, że trenerem naszych piłkarzy jest Franciszek Smuda. Po jakimś czasie pytam:
- Kto jest trenerem naszej reprezentacji?
- Franio SMUDEK!

:)

czwartek, 19 kwietnia 2012

Dobre wychowanie.

Natasza była u lekarza. Dziękowała mu za zbadanie, za naklejkę... Nawet wróciła, żeby podziękować za lek. Tak sama z siebie. Lekarz stwierdził, że jest "wyjątkowo dobrze wychowana". Jedziemy samochodem, a Tasza po chwili milczenia:
- Nie jestem dobrze wychowana. Nie umiem łowić ryb.

:))

Specjalistka.

Natasza podczas wizyty u babci naprawiała jej podłogę. Wszystkie płytko parkietu, które się odkleiły lata temu zostały przyklejone. Po przyklejeniu ostatniej, Natasza siadła i mówi:
- Naprawiłam babci podłogę. Bo się znam na podłodze. Jestem najlepsza... we wszystkim :)

:))

piątek, 6 kwietnia 2012

Szczegół.

Natasza ogląda bajkę. Wspaniałe zwierzaki ratują pandę. I pada tam stwierdzenie, że pandy robią "iii iiii". Natasz patrząc w telewizor:
- Nie. Pandy nie robią "iii iii". Tak robią INIE!

:)

Inia to gatunek walenia :) Tak gdyby ktoś nie wiedział ;)

Radio.

Ostatnio siedzimy, gadamy, gra radio... Nagle Natasza zaczyna mówić:
- O... Raj, którego nocą pragniesz tak jak ja to niebo to raj, czyli Enej i Skrzydlate ręce!
I faktycznie chwilkę po tym usłyszeliśmy pierwsze słowa piosenki!!! Poznała po pierwszych dźwiękach :)

Byliśmy... zaskoczeni. Bardzo!

niedziela, 1 kwietnia 2012

Pytanie.

Usypiam Nataszę. Czyli leżę obok niej przypominając czasem, że noc jest od spania a nie od gadania. Nagle słyszę pytanie:
- Mamo, jak będę duża to będę mogła wydoić krowę?

Ja nie wiem skąd ona bierze te pomysły! :))

poniedziałek, 26 marca 2012

Kolory.

Uwielbiam rozmawiać z Nataszą. Uwielbiam jak mi opowiada. Jak przekręca słowa. Ostatnio opowiadała mi o rożnych kolorach:
- Miały wszystkie światy kolorów!

:)

Uwielbiam moje dziecko z myślami we wszystkich kolorach świata :)

środa, 21 marca 2012

Różnice.

Rozmawiam z Taszą o różnicach między chłopcami i dziewczynkami. Tasza mówi:
- Dziewczynki mają dłuższe fryzury.
- Mają :) A chłopcy co mają, czego dziewczynki nie mają?
- ???
- Siusiaki.
A Tasza na to:
- Tatusiu, powiesz mi jak będziesz sikał, bo chciałabym zobaczyć siusiaka.

:)

poniedziałek, 19 marca 2012

Przemyślenia.

Natasza leży w łóżku. Niby zasypia a ciągle gada. Nagle mówi:
- Ojej! Ludzie nie mają dobrego wzroku. Dobry wzrok mają tylko kinkażu i sowy.

:))

P.S Ciekawe ile osób "wygoogla" KINKAŻU ;)

piątek, 16 marca 2012

Prawda.

Kiedy Natasza idzie spać najczęściej zaczynają się moje twórcze szaleństwa i na stoliku, kanapie, podłodze pojawiają się w zależności od nastroju - materiały, guziki, nitki, papiery, farby, dziurkacze... W ilości... dużej! Często nie znikają wraz z położeniem się spać. Tak było też wczoraj. Rano Natasza zaspana wchodzi do pokoju i z rozbrajająca radością woła:
- Mamusiu! Zrobiłaś nowy bałagan! :)

W dzień po zakończeniu wszelkich prac sprzątam swój bałagan. Idę po Taszę.W szatni opowiadamy sobie jak minął dzień.
- Nataszko, wiesz co ja dzisiaj zrobiłam?
- Nowy bałagan?

Cóż... Pozostaje mi wierzyć, że robię nie tylko bałagan :)

wtorek, 6 marca 2012

zobaczcie_sami.com

Natasza siedzi przy stoliku i woła nas. Chce nam coś pokazać. Pytamy:
- A gdzie to jest?
- Na "zobaczcie sami kropka com".

Byliśmy... Zdziwieni! :))

czwartek, 1 marca 2012

Gotowanie.

- Mamo, chcę mizerię!
- Nie wiem czy są ogórki.
- To zrób bez ogórków.

:))

- Muszę to jeść? - pyta Natasza pokazując na szczypior w mizerii.
- Nie musisz.
- Nie lubię szczypioru.
- Nie jedz, jedz ogórka.
- W śmietanie?
- Tak.
- Nie lubię śmietany.
- A mizerię lubisz?
- Tak.
- To smacznego :)

środa, 29 lutego 2012

Kształty.

Wycinam Nataszy kształty z papieru.
- Co teraz wyciąć?
- Circle, triangle i hexagon.

:))

wtorek, 21 lutego 2012

I love you!

Wracamy z przedszkola. Rozmawiamy, wygłupiamy się, ja niosę Taszę, bo jej ciężko iść po śniegu, a ona próbuje mi zjeść ucho :) i coś po angielsku do mnie mówi. Mówię do niej:
- I love you, my Baby!
Ona odpowiada:
- I love you, my Mummy!
Ja - zaskoczona dosyć - pytam:
- A jak powiesz tatusiowi?
- How are you, Daddy?

:))

wtorek, 14 lutego 2012

Komplement.

Tata niesie Nataszę, ona przygląda mu się uważnie.
- Tatusiu! Jakie Ty masz piękne uszy!

:))

Atrakcje.

Wracamy ze spaceru. Spacer był z tych szalenie miłych, wypełnionych atrakcjami. Karmiliśmy łabędzie, byliśmy na kawie i lodach, Tasza jeździła w bujanym autku, które bardzo lubi. Wracając rozmawiamy.
Pytam:
- Taszula, co Ci się najbardziej podobało z całej naszej wyprawy?
- Najbardziej jak jadłam suchą bułkę!

:)

sobota, 4 lutego 2012

Zdziwienie.

Kładę Taszę spać. Potrzebuję jeszcze chwili, więc dałam jej Bajkoczytacza (książka, która sama się czyta podczas przekładania kolejnych kartek). Wychodzę z pokoju i słyszę słowa Nataszy otwierającej książkę...
- Czego to ludzie nie wymyślą!

:))

piątek, 3 lutego 2012

Wyobraźnia.

Natasza zdjęła spodnie i majtki podczas jedzenia kolacji. Jaki był powód, nie wiem. Pytam...
- Natula, a co się stało z Twoimi majtkami?
- Stało się z nimi coś złego, uciekły i... utknęły! W wulkanie!

:))